2004-04-27 18:41:56 >>

Dzionek w szkole.



Wiem, że ostatnio moje notki były nudne, ale to było przez to, że miałam nudne dni :( Ale teraz obiecuję poprawę :)
Dzisiaj przyniosłam do szkoły moją piękną gitareskę F-50!!!!!! I wszyscy byli zachwyceni :) No... ja po części nie byłam, bo przez całe przerwy wszytcy sie do niej pchali i chcieli pograć ( no... z wyjątkami )... Nie byłam przygotowana na to. Z resztą i tak wstydziłam się grać gdy było więcej osób (bo może źle będzie :D). Po sześciu lekcjach Cieślak zostawił wzmacniacz w szkole, bo szedł na w-f, to sobie pograłam :) Bez publiczności
:) Ale potem i tak kilka osób przyszło i już się nie wstydziłam :) ja się wstydzę gdy ktoś jest odemnie lepszy! Ale już tak nie będzie, bo to ja będę the best! Nie no, żartuję, ale napewno będę dobra :) Po w-f'ie przyszedł Michał pograł sobie ociupinę na mojej gitarce i poszedł ze wzmacniaczem. A ja podreptałam na teatralne i dowiedziałam się kilku ciekawych rzeczy :) O tym wiedzą tylko wtajemniczeni :)
Nio... A tak ogólnie to chcę poinformować, że zerwałam z moim chłopakiem... W zasadzie to doszliśmy razem do wniosku, że to nie ma sensu. Ale teraz jesteśmy przyjaciółmi :) I nie ma co płakać i się smucić ...
Ogólnie to jestem też ciekawa co tam Krzychu sądzi o tej dyskietce co mu ją dałam :)
Na razie papatki :)
P.S A tak ogólnie to mam nadzieję, że notki sie są nudne :)
skomentuj (6)