2004-04-21 21:03:16 >> Gitarka - s±siedzi i ogółemDzisiaj grałam na gitarce - jak tylko ze szkoły wróciłam. DĽwięk ustaiłam na 5 i zaczęłam grać. Po kilku minutach dzwoni telefon. Odbieram, bo co mam zrobić?! A tam ze słuchawki głos pana Adama, który skarży się na hałas. Potem dostałam jeszcze jeden telefon. A na koniec to dałam sobie spokój i spotkałam się z Ank±. Podobno jej rodzice zakładali się o kolację - przez moj± gitarę. No cóż. Z Ank± znów polazłam na spacerek i wróciłam do domu o 19.50. Przepisałam Fizykę z zeszytu Petryka i piszę teraz t± notkę. Muszę się jeszcze matki popytać o kilka rzeczy co do jutrzejszego dnia! A na razie papatki! skomentuj (4) |
|
|||||||